24finance.pl
Zadłużenia

Spłata kredytu we frankach: Jaki kurs? Unieważnienie, odfrankowienie, ugoda.

Damian Laskowski.

15 września 2025

Spłata kredytu we frankach: Jaki kurs? Unieważnienie, odfrankowienie, ugoda.

Spis treści

Kwestia spłaty kredytu we frankach szwajcarskich (CHF) po unieważnieniu, odfrankowieniu lub zawarciu ugody z bankiem to jedno z najbardziej palących zagadnień dla tysięcy polskich rodzin. W tym artykule, jako Damian Laskowski, przeprowadzę Państwa przez zawiłości rozliczeń, wyjaśniając, jak kurs waluty wpływa na ostateczny kształt Państwa zobowiązania i jakie scenariusze są obecnie możliwe.

Rozliczenie kredytu frankowego kluczowe zasady spłaty po unieważnieniu, odfrankowieniu lub ugodzie

  • Większość spraw sądowych kończy się unieważnieniem umowy kredytowej, co oznacza zwrot kapitału w PLN przez kredytobiorcę i zwrot wszystkich wpłaconych rat przez bank, bez wynagrodzenia za korzystanie z kapitału.
  • W przypadku unieważnienia, rozliczenie kredytu odbywa się nominalnie w PLN, co potocznie nazywane jest spłatą "po kursie z dnia wypłaty", choć w praktyce oznacza to zwrot kwoty, którą faktycznie otrzymaliśmy w złotówkach.
  • Rzadszą alternatywą jest "odfrankowienie" kredytu, gdzie umowa staje się kredytem złotowym z oprocentowaniem opartym na wskaźniku frankowym (LIBOR/SARON), a bank zwraca nadpłacone raty.
  • Kluczowe orzeczenia TSUE (m.in. C-520/21) jednoznacznie przesądziły o braku prawa banków do żądania wynagrodzenia za korzystanie z kapitału po unieważnieniu umowy, co znacząco zwiększyło opłacalność drogi sądowej.
  • Banki oferują ugody, które najczęściej polegają na przewalutowaniu kredytu na PLN z oprocentowaniem WIBOR/WIRON, co jest zazwyczaj mniej korzystne niż wyrok sądowy, ale szybsze i mniej ryzykowne.
  • Brak jest systemowego, ustawowego rozwiązania problemu frankowego, co sprawia, że sądy odgrywają kluczową rolę w rozstrzyganiu sporów, a każda sprawa wymaga indywidualnej analizy.

Kredyt frankowy kurs CHF PLN wykres

Jak kurs franka decyduje o losie twojego kredytu?

Dla każdego kredytobiorcy frankowego, kwestia kursu, po jakim spłacany jest kredyt, jest absolutnie fundamentalna. To właśnie zmienność kursu CHF w stosunku do PLN była główną przyczyną dramatycznego wzrostu wysokości rat i salda zadłużenia. Moim zdaniem, zrozumienie mechanizmów walutowych jest kluczowe nie tylko dla bieżącej spłaty, ale przede wszystkim dla podjęcia świadomej decyzji o dalszych krokach. Od tego, jaki kurs zostanie zastosowany w rozliczeniu z bankiem czy to w wyniku wyroku sądowego, czy ugody zależy wysokość Państwa potencjalnych korzyści lub dalszych zobowiązań.

Krótka historia problemu: Skąd wzięły się klauzule walutowe w umowach?

Problem kredytów frankowych w Polsce narodził się na przełomie pierwszej i drugiej dekady XXI wieku, kiedy to banki masowo oferowały kredyty hipoteczne indeksowane lub denominowane w CHF. Były one atrakcyjne ze względu na niższe oprocentowanie niż kredyty złotowe. Jednak w umowach tych kredytów znalazły się klauzule indeksacyjne, które pozwalały bankom na jednostronne i arbitralne ustalanie kursu waluty, po którym przeliczane były raty i saldo kredytu. To właśnie te klauzule, dające bankom nieograniczoną swobodę w kształtowaniu zobowiązania konsumenta, zostały później uznane przez sądy za abuzywne, czyli niedozwolone.

Zrozumieć różnicę: Kurs kupna, kurs sprzedaży i kurs średni NBP co oznaczają dla twojej raty?

Aby w pełni zrozumieć problem, musimy rozróżnić trzy kluczowe kursy walutowe, które odgrywają rolę w kontekście kredytów frankowych. Banki w swoich umowach często odwoływały się do własnych tabel kursowych, w których ustalały kurs kupna i sprzedaży waluty. Różnica między tymi kursami to tak zwany spread walutowy, który stanowił dodatkowy, ukryty koszt dla kredytobiorcy.

  • Kurs kupna banku: Kurs, po którym bank "kupował" walutę od kredytobiorcy, gdy ten spłacał ratę. Zazwyczaj niższy niż kurs średni NBP.
  • Kurs sprzedaży banku: Kurs, po którym bank "sprzedawał" walutę kredytobiorcy, gdy wypłacał mu kredyt. Zazwyczaj wyższy niż kurs średni NBP.
  • Kurs średni NBP: Ustalany przez Narodowy Bank Polski, jest obiektywnym i niezależnym wskaźnikiem wartości waluty. W sporach sądowych często jest on uznawany za sprawiedliwy punkt odniesienia, ponieważ nie jest manipulowany przez żadną ze stron umowy.

Właśnie jednostronne ustalanie kursów przez banki i czerpanie zysków ze spreadu walutowego było jedną z głównych podstaw do uznawania klauzul indeksacyjnych za niedozwolone.

Scenariusz 1: Prawomocne unieważnienie umowy kredytowej

Unieważnienie umowy kredytowej stało się dominującym rozwiązaniem w sporach frankowych. Oznacza to, że umowa jest traktowana tak, jakby nigdy nie została zawarta. Decyzja ta, oparta na licznych orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) oraz konsekwentnej linii orzeczniczej polskich sądów, jest dla kredytobiorców najbardziej korzystna finansowo. W praktyce oznacza to, że bank i kredytobiorca muszą zwrócić sobie wzajemnie wszystko, co od siebie otrzymali.

Zasada dwóch kondykcji: Jak w praktyce wygląda rozliczenie z bankiem?

Polskie sądy, w zdecydowanej większości, stosują tak zwaną zasadę dwóch kondykcji. Oznacza ona, że roszczenie banku o zwrot wypłaconego kapitału oraz roszczenie kredytobiorcy o zwrot wpłaconych rat są traktowane jako niezależne od siebie. To bardzo ważny aspekt, ponieważ pozwala kredytobiorcy na skuteczne dochodzenie swoich roszczeń, nawet jeśli bank zwleka z własnym pozwem. W praktyce, po unieważnieniu umowy, kredytobiorca zwraca bankowi nominalną kwotę kapitału w PLN, którą faktycznie otrzymał, natomiast bank zwraca kredytobiorcy wszystkie wpłacone przez niego raty kapitałowo-odsetkowe, prowizje i inne opłaty.

Spłata "po kursie z dnia wypłaty" co to naprawdę oznacza?

Często słyszy się o rozliczeniu "po kursie z dnia wypłaty" w kontekście unieważnienia umowy. Należy jednak precyzyjnie wyjaśnić, co to oznacza. W rzeczywistości, po unieważnieniu umowy, rozliczenie kredytu odbywa się w PLN. Kredytobiorca zwraca bankowi dokładnie tę kwotę w złotówkach, którą bank mu pierwotnie wypłacił. Nie ma tu żadnego przeliczania na franki szwajcarskie ani stosowania kursów walutowych z dnia spłaty rat. Jest to po prostu zwrot nominalnej wartości kapitału w walucie, w której został on faktycznie przekazany.

Wyjaśniamy krok po kroku: Ile kapitału musisz zwrócić bankowi?

Proces rozliczenia po unieważnieniu umowy jest stosunkowo prosty, choć wymaga precyzji:

  1. Ustalenie kwoty kapitału: Najpierw ustala się nominalną kwotę kapitału, którą bank wypłacił Państwu w złotówkach na początku kredytu.
  2. Zsumowanie wpłaconych rat: Następnie sumuje się wszystkie raty kapitałowo-odsetkowe, prowizje i inne opłaty, które Państwo wpłacili do banku przez cały okres kredytowania.
  3. Wzajemne potrącenie: Sąd dokonuje wzajemnego potrącenia tych kwot. Jeśli suma wpłaconych rat przewyższa kwotę otrzymanego kapitału, bank jest zobowiązany do zwrotu Państwu nadwyżki wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
  4. Brak wynagrodzenia dla banku: Co kluczowe, bank nie ma prawa żądać od Państwa żadnego wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, ani odsetek od wypłaconej kwoty, co jest zgodne z najnowszym orzecznictwem TSUE.

Orzecznictwo TSUE, które zmieniło wszystko: Dlaczego bank nie może żądać wynagrodzenia za korzystanie z kapitału?

Kluczowe wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w szczególności ten z 15 czerwca 2023 roku w sprawie C-520/21, miały przełomowe znaczenie dla frankowiczów. TSUE jednoznacznie stwierdził, że po unieważnieniu umowy kredytu z powodu nieuczciwych klauzul, bankom nie przysługuje od konsumentów wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. To orzeczenie rozwiało wszelkie wątpliwości i obawy, które banki próbowały wzbudzać, sugerując, że po unieważnieniu umowy kredytobiorcy będą musieli płacić za "bezumowne korzystanie z kapitału". Dzięki temu, droga sądowa stała się jeszcze bardziej atrakcyjna i bezpieczna dla frankowiczów, eliminując jedno z największych ryzyk.

Wyrok TSUE (m. in. C-520/21) jednoznacznie przesądził, że po unieważnieniu umowy bankom nie przysługuje od konsumentów wynagrodzenie za korzystanie z kapitału.

Odfrankowienie kredytu kalkulator

Scenariusz 2: "Odfrankowienie" kredytu jako alternatywa

"Odfrankowienie" kredytu to inna ścieżka rozwiązania problemu, choć obecnie rzadsza niż unieważnienie. Polega ona na usunięciu z umowy wszystkich klauzul indeksacyjnych lub denominacyjnych, które odwoływały się do kursu franka szwajcarskiego. Jednocześnie, oprocentowanie kredytu, które było oparte na wskaźniku LIBOR (obecnie SARON), zostaje zachowane. W efekcie, kredyt staje się kredytem złotowym, ale z oprocentowaniem frankowym, które zazwyczaj jest znacznie niższe niż oprocentowanie kredytów złotowych opartych na WIBOR/WIRON.

Jak obliczana jest rata po usunięciu klauzul abuzywnych?

Po "odfrankowieniu" rata kredytu jest obliczana tak, jakby kredyt od samego początku był kredytem złotowym. Oznacza to, że kapitał kredytu jest wyrażony w PLN, a do jego oprocentowania stosuje się wskaźnik LIBOR (lub SARON) plus marżę banku. To sprawia, że rata jest znacznie niższa niż ta, którą kredytobiorca płacił, gdy kredyt był indeksowany do CHF, a także niższa niż typowa rata kredytu złotowego.

Kredyt złotowy z oprocentowaniem SARON czy to możliwe?

Tak, to jest właśnie istota "odfrankowienia" i jego główna korzyść. Kredyt złotowy z oprocentowaniem opartym na wskaźniku SARON (który zastąpił LIBOR) jest dla kredytobiorcy niezwykle korzystny. Wskaźniki frankowe historycznie były i nadal są niższe niż polskie wskaźniki referencyjne, takie jak WIBOR czy WIRON. Dzięki temu kredytobiorca cieszy się niskimi ratami, bez ryzyka kursowego.

Jak odzyskać nadpłacone raty po "odfrankowieniu"?

W przypadku "odfrankowienia" bank jest zobowiązany do zwrotu wszystkich nadpłaconych rat. Nadpłata ta wynika z różnicy między tym, co kredytobiorca faktycznie zapłacił (z uwzględnieniem nieuczciwych kursów bankowych), a tym, co powinien był zapłacić, gdyby kredyt od początku był kredytem złotowym z oprocentowaniem frankowym. To roszczenie również obejmuje odsetki ustawowe za opóźnienie, co dodatkowo zwiększa korzyści dla kredytobiorcy.

Scenariusz 3: Ugoda z bankiem czy to się opłaca?

W odpowiedzi na masowe unieważnienia umów przez sądy, banki zaczęły aktywnie oferować frankowiczom ugody. Najczęściej proponowane warunki przewalutowania kredytu polegają na potraktowaniu go tak, jakby od początku był kredytem złotowym z oprocentowaniem opartym na WIBOR lub WIRON (nowy wskaźnik referencyjny). W ramach ugody banki często proponują również częściowe umorzenie zadłużenia lub zwrot niewielkiej części nadpłat.

Analiza propozycji ugodowej: Na co zwrócić szczególną uwagę?

Zanim zdecydują się Państwo na ugodę, koniecznie należy dokładnie przeanalizować jej warunki. Moim zdaniem, kluczowe aspekty to:

  • Wysokość oprocentowania: Czy oprocentowanie będzie oparte na WIBOR/WIRON, czy na bardziej korzystnym SARON? Różnica może być znacząca.
  • Wysokość salda do spłaty: Jakie saldo kredytu bank proponuje do spłaty po przewalutowaniu? Czy uwzględnia ono wszystkie nadpłaty?
  • Rezygnacja z dalszych roszczeń: Ugoda zazwyczaj wiąże się z zrzeczeniem się wszelkich przyszłych roszczeń wobec banku, co oznacza, że nie będą Państwo mogli w przyszłości dochodzić większych korzyści w sądzie.
  • Brak możliwości odzyskania wszystkich nadpłat: Ugody rzadko kiedy oferują zwrot wszystkich nadpłaconych rat, które przysługiwałyby Państwu w przypadku wyroku sądowego.

Porównanie kosztów: Ugoda vs. wyrok unieważniający umowę

Porównując ugodę z bankiem z wyrokiem unieważniającym umowę, trzeba wziąć pod uwagę kilka czynników. Unieważnienie umowy jest zazwyczaj znacznie bardziej korzystne finansowo, ponieważ prowadzi do całkowitego pozbycia się kredytu i odzyskania wszystkich nadpłat wraz z odsetkami. Ugoda natomiast oferuje szybkość i brak ryzyka procesowego, ale kosztem niższych korzyści finansowych.

Scenariusz Kluczowe cechy Potencjalne korzyści i wady
Unieważnienie umowy Umowa traktowana jako nigdy nie zawarta. Rozliczenie nominalne w PLN. Korzyści: Największe korzyści finansowe, całkowite pozbycie się długu, zwrot wszystkich nadpłat z odsetkami. Wady: Długi czas trwania procesu, koszty sądowe na początku, stres związany z procesem.
"Odfrankowienie" Kredyt złotowy z oprocentowaniem SARON. Korzyści: Znaczne obniżenie rat, zwrot nadpłat. Wady: Wciąż pozostaje kredyt do spłaty, choć na znacznie lepszych warunkach.
Ugoda z bankiem Przewalutowanie na PLN z oprocentowaniem WIBOR/WIRON. Korzyści: Szybkie rozwiązanie problemu, brak ryzyka sądowego. Wady: Mniejsze korzyści finansowe niż wyrok, rezygnacja z dalszych roszczeń, oprocentowanie zazwyczaj wyższe niż SARON.

Ukryte ryzyka i potencjalne korzyści z szybkiego zamknięcia sporu

Decyzja o zawarciu ugody z bankiem to zawsze kompromis. Z jednej strony, ugoda pozwala na szybkie zamknięcie sprawy, uniknięcie stresu związanego z długotrwałym procesem sądowym i uzyskanie pewności co do przyszłych zobowiązań. Z drugiej strony, wiąże się z pewnymi ryzykami:

  • Mniejsze korzyści finansowe: Prawie zawsze ugoda będzie mniej korzystna finansowo niż wygrana sprawa sądowa.
  • Rezygnacja z części roszczeń: Podpisując ugodę, zrzekają się Państwo prawa do dochodzenia dalszych roszczeń w przyszłości.

Jednak dla niektórych kredytobiorców, zwłaszcza tych, którzy cenią sobie spokój i przewidywalność, ugoda może być akceptowalnym rozwiązaniem, mimo że nie maksymalizuje potencjalnych zysków.

Praktyczny przewodnik: Jak kurs wpływa na twoją sytuację?

Zrozumienie, jak kurs waluty wpływał i nadal wpływa na Państwa kredyt, jest kluczowe. Nawet jeśli nie są Państwo prawnikami, mogą Państwo wstępnie ocenić swoją sytuację. Proszę sprawdzić, czy Państwa umowa kredytowa zawiera odwołania do tabel kursowych banku, czy też nie precyzuje w jasny sposób, jak kurs waluty ma być ustalany. To często pierwszy sygnał, że umowa może zawierać klauzule niedozwolone. Pamiętajmy jednak, że ostateczna i profesjonalna analiza prawna jest niezbędna.

Kurs średni NBP jako punkt odniesienia w sporach z bankami

W sporach sądowych z bankami, kurs średni NBP jest często traktowany jako obiektywny i sprawiedliwy punkt odniesienia. W przeciwieństwie do kursów jednostronnie ustalanych przez banki, kurs NBP jest niezależny i transparentny. W wielu przypadkach, gdy sąd decyduje się na "odfrankowienie" kredytu, może nakazać przeliczenie rat z uwzględnieniem właśnie kursu średniego NBP, co eliminuje nieuczciwy spread walutowy i znacząco obniża koszty kredytu.

Wpływ wahań kursu CHF na wysokość twojego roszczenia wobec banku

Wahania kursu CHF miały bezpośredni wpływ na wysokość Państwa roszczenia wobec banku. Im wyższy był kurs franka szwajcarskiego w momencie spłaty poszczególnych rat, tym większe były Państwa nadpłaty. W przypadku unieważnienia umowy lub jej "odfrankowienia", te nadpłaty stanowią podstawę do roszczenia o zwrot pieniędzy od banku. Dlatego też, kredytobiorcy, którzy spłacali kredyt w okresach wysokiego kursu CHF, mają zazwyczaj większe potencjalne korzyści z wygranej sprawy sądowej.

Jakie kroki podjąć, by zacząć proces rozwiązania problemu kredytu we frankach?

Jeśli borykają się Państwo z problemem kredytu frankowego, oto praktyczne kroki, które moim zdaniem warto podjąć:

  1. Analiza umowy przez prawnika: To pierwszy i najważniejszy krok. Specjalista oceni, czy Państwa umowa zawiera klauzule abuzywne i jaka jest Państwa szansa na wygraną w sądzie.
  2. Złożenie reklamacji lub wezwania do zapłaty do banku: Często jest to formalność, ale może być wymagana przed złożeniem pozwu.
  3. Złożenie pozwu sądowego: Jeśli bank nie odpowie pozytywnie na reklamację lub Państwa roszczenia są znaczne, kolejnym krokiem jest złożenie pozwu do sądu.
  4. Zabezpieczenie roszczenia: W trakcie procesu sądowego warto rozważyć złożenie wniosku o zabezpieczenie roszczenia, np. poprzez wstrzymanie płatności rat.

Podsumowanie: Która ścieżka spłaty jest dla ciebie najkorzystniejsza?

Wybór najkorzystniejszej ścieżki spłaty kredytu frankowego zależy od indywidualnej sytuacji każdego kredytobiorcy, jego oczekiwań i tolerancji na ryzyko. Poniższa tabela podsumowuje kluczowe aspekty trzech głównych scenariuszy.

Scenariusz Kluczowe cechy Potencjalne korzyści i ryzyka
Unieważnienie umowy Umowa nieważna od początku. Kredytobiorca zwraca nominalny kapitał w PLN. Bank zwraca wszystkie raty. Brak wynagrodzenia dla banku. Korzyści: Największe oszczędności, całkowite uwolnienie od kredytu, zwrot nadpłat z odsetkami. Ryzyka: Długi czas trwania procesu (2-4 lata), początkowe koszty sądowe, stres.
"Odfrankowienie" kredytu Usunięcie klauzul abuzywnych. Kredyt staje się złotowy z oprocentowaniem LIBOR/SARON. Korzyści: Znaczące obniżenie rat, zwrot nadpłaconych rat, zachowanie umowy kredytowej. Ryzyka: Mniej korzystne niż unieważnienie, nadal pozostaje kredyt do spłaty.
Ugoda z bankiem Przewalutowanie kredytu na PLN z oprocentowaniem WIBOR/WIRON. Częściowe umorzenie. Korzyści: Szybkość i pewność rozstrzygnięcia, brak ryzyka sądowego. Ryzyka: Mniejsze korzyści finansowe niż wyrok sądowy, rezygnacja z dalszych roszczeń, oprocentowanie zazwyczaj wyższe niż SARON.

Ocena ryzyka i potencjalnych zysków w każdym ze scenariuszy

Jak widać z powyższej tabeli, unieważnienie umowy oferuje największe potencjalne zyski, ale wiąże się z najdłuższym i najbardziej stresującym procesem. "Odfrankowienie" jest dobrym kompromisem, jeśli z jakiegoś powodu unieważnienie nie jest możliwe lub preferowane, oferując znaczne oszczędności przy zachowaniu kredytu. Ugoda z bankiem to najszybsza droga do rozwiązania problemu, ale zazwyczaj kosztem mniejszych korzyści finansowych i rezygnacji z części roszczeń. Moim zdaniem, kluczowe jest, aby podjąć decyzję świadomie, po dokładnej analizie wszystkich za i przeciw.

Przeczytaj również: Wykreślenie hipoteki przymusowej: Poradnik krok po kroku

Dlaczego konsultacja z kancelarią prawną jest niezbędnym krokiem?

Problem kredytów frankowych jest niezwykle złożony, a każda umowa kredytowa ma swoje indywidualne cechy. Dlatego też, profesjonalna pomoc prawna jest absolutnie niezbędna. Tylko doświadczony prawnik specjalizujący się w sprawach frankowych jest w stanie dokładnie przeanalizować Państwa umowę, ocenić szanse na wygraną i wskazać najkorzystniejszą strategię działania. Wybór odpowiedniej ścieżki czy to unieważnienie, odfrankowienie, czy negocjowanie ugody powinien być zawsze poprzedzony rzetelną konsultacją prawną, aby maksymalizować Państwa korzyści i uniknąć niepotrzebnych ryzyk.

FAQ - Najczęstsze pytania

Umowa jest traktowana jako nigdy niezawarta. Ty zwracasz bankowi nominalny kapitał w PLN, który otrzymałeś, a bank oddaje wszystkie wpłacone przez Ciebie raty. Nie ma wynagrodzenia za korzystanie z kapitału.

"Odfrankowienie" usuwa klauzule abuzywne, zmieniając kredyt na złotowy z oprocentowaniem LIBOR/SARON. Obniża to raty i pozwala odzyskać nadpłaty, ponieważ oprocentowanie frankowe jest zazwyczaj niższe niż WIBOR/WIRON.

Ugoda oferuje szybkość i brak ryzyka sądowego, ale zazwyczaj jest mniej korzystna finansowo niż wyrok unieważniający umowę. Często wiąże się z przewalutowaniem na PLN z WIBOR/WIRON i rezygnacją z dalszych roszczeń.

Po unieważnieniu umowy rozliczenie odbywa się w PLN. Kredytobiorca zwraca bankowi nominalną kwotę kapitału, którą faktycznie otrzymał w złotówkach, bez przeliczania na CHF czy stosowania kursów walutowych.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline

Tagi

spłata kredytu we frankach po jakim kursie
/
rozliczenie kredytu frankowego po unieważnieniu
/
jaki kurs do spłaty kredytu frankowego po wyroku
/
odfrankowienie kredytu kurs przeliczenia rat
Autor Damian Laskowski
Damian Laskowski
Nazywam się Damian Laskowski i od ponad 10 lat zajmuję się finansami, zdobywając doświadczenie w różnych aspektach tego dynamicznego sektora. Specjalizuję się w analizie rynków finansowych oraz doradztwie inwestycyjnym, co pozwala mi na dostarczanie rzetelnych i aktualnych informacji, które mogą pomóc innym w podejmowaniu świadomych decyzji finansowych. Moje wykształcenie w zakresie ekonomii oraz liczne certyfikaty z dziedziny inwestycji i zarządzania ryzykiem potwierdzają moją wiedzę i umiejętności. Wierzę, że kluczowym elementem zaufania jest dostarczanie dokładnych i sprawdzonych informacji, dlatego zawsze staram się opierać moje artykuły na solidnych danych i analizach. Pisząc dla 24finance.pl, dążę do tego, aby moje teksty nie tylko edukowały, ale także inspirowały do podejmowania odpowiedzialnych decyzji finansowych. Moim celem jest stworzenie przestrzeni, w której każdy czytelnik znajdzie wartościowe wskazówki i praktyczne porady, które pomogą mu w zarządzaniu swoimi finansami.

Napisz komentarz